Scroll to top
© 2021, Theofeel

To jest twój czas na spotkanie z Bogiem – On sam cię zaprasza do tej modlitwy i chce do ciebie mówić. Wycisz swoje serce, zadbaj o to, żeby ten czas był wyłącznie czasem wsłuchiwania się w Boże Słowo, żeby to Jezus był teraz w centrum. Proś Ducha Świętego, by sam prowadził tę modlitwę.

OBRAZ: Niech pomocą w tej modlitwie będzie wyobrażenie opisywanej sceny: spróbuj wyobrazić sobie tłum oczekujący z napięciem na Mesjasza. Stań pośród tych ludzi, rozejrzyj się wokół. Spójrz na przemawiającego Jana, patrz na Jezusa który przyjmuje chrzest. Spróbuj jak najbardziej plastycznie wyobrazić sobie to wydarzenie.

PROŚBA: W tej modlitwie proś o to, byś mógł doświadczyć, że dla Boga jesteś ukochanym dzieckiem, że On ciebie wybrał i prowadzi. Pewnie słyszałeś już te słowa, pewnie już to wiesz – ale proś nie o wiedzę, a o dogłębne, autentyczne doświadczenie tego sercem.

  1. “Lud oczekiwał z napięciem” – pisze święty Łukasz. Ludzie zgromadzeni nad Jordanem nie znaleźli się tam przypadkowo. Niektórych może przywiodła tam ciekawość, większość jednak była tak dlatego, że oczekiwała na Mesjasza. Pozwolili się poprowadzić tęsknocie, która była w ich sercu. Ta tęsknota, to pragnienie, by Mesjasz w końcu pojawił się na ziemi, sprawiało że oderwali się od swoich codziennych zajęć i “oczekiwali z napięciem”, ze skupieniem, wsłuchani w to, co Jan miał im do powiedzenia.

    Spójrz na to, co jest w Twoim sercu. Czy jest w nim pragnienie Boga i tęsknota za Nim? Czy pozwalasz, by szukanie Jezusa i Jego woli było w centrum twoich codziennych zaangażowań? A może twoje serce jest “ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych” (Łk 21,34)? To mocne słowa, ale spróbuj teraz stanąć w prawdzie i zobaczyć, czy twoje serce jest czuwające i skupione na Jezusie, czy może jednak twoją uwagę rozprasza wiele innych, drobnych, przyziemnych rzeczy.

  2. “On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem”. Jan nie pozostawia wątpliwości – mówi o Mesjaszu jako o kimś, kto posiada ogromną moc, nieporównywalną z niczym, czego do tej pory mogli doświadczać ludzie. Tymi słowami stara się przygotować ich serca na coś nowego i wielkiego. Pomyśl, co dla ciebie znaczą słowa o tym, że Jezus chce nasz chrzcić Duchem Świętym i ogniem. Czy wierzysz, że On naprawdę może i chce dokonywać w twoim życiu cudów? Takie wielkie wydarzenia oznaczają zazwyczaj, że to Bóg przejmuje kontrolę. Gdy dzieją się rzeczy wielkie, dzieją się one według Jego, a nie naszego scenariusza – niekoniecznie wtedy i w taki sposób, jaki tego chcemy. Pomyśl, co jest dla ciebie cenniejsze – poukładane według własnych planów, spokojne i wygodne życie? Czy Boże działanie z mocą?

  3. “Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.” Te słowa wypowiada Bóg w czasie chrztu Jezusa. Te same słowa kieruje również do ciebie. Jesteś Jego umiłowanym synem, jesteś Jego umiłowaną córką. W tobie ma upodobanie. Na tobie bardzo Mu zależy i za tobą tęskni. Spróbuj w tej części modlitwy wyobrazić sobie siebie jako dziecko. Możesz wrócić do momentu twojego chrztu lub po prostu do jakiejś chwili z dzieciństwa. Spróbuj popatrzeć na siebie w taki sposób, w jaki patrzy na ciebie Bóg – twój Ojciec, Bóg który jest Miłością. Trwaj w tym obrazie i patrz, co rodzi się w twoim sercu – czy chcesz coś Mu powiedzieć? Jaka jest twoja odpowiedź na Jego miłość?

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o wszystkim, co działo się w czasie tej modlitwy.

Odmów “Ojcze Nasz”.

+

Related posts