Scroll to top
© 2021, Theofeel

Niedziela. Bóg czeka na spotkanie z Tobą. Znajdź spokojne miejsce i pozwól Jemu mówić do Twojego serca.

OBRAZ: Wyobraź sobie, że Twoje serce jest jak wielki sad drzew owocowych, które sam zasadziłeś. Dziś możesz zbierać w nim owoce. Zasadziłeś jabłoń, zbierasz jabłka. Zasadziłeś wiśnię, zbierasz wiśnie. Tak samo jest w Twoim sercu: owoce mogą być goryczą dla Twojego życia albo miodem dla Twojego ducha. Do Ciebie należy wybór czym karmisz swoje serce. Czy jest to radość, pokój, dobro, czy też złość, żal i gniew.

PROŚBA: Proś Boga o serce otwarte na Miłość; na dary, którymi dziś pragnie Ciebie obdarzyć; o łaskę przebaczenia i pojednania w Twoim życiu.

  1. „Bracia: Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie – wraz z wszelką złością.”

    Gorycz, uniesienie, gniew, złość, rozczarowanie, żal – znamy te uczucia. A dziś Św. Paweł mówi „Niech to zniknie spośród Was”. To zasmuca Boga, to nie jest owocem Miłości. Może dziś tkwisz w zazdrości, w rozczarowaniu sobą, kimś lub okolicznościami, może jest w Tobie żal i niespełnienie. Zostaw to, niech dziś Twoje serce będzie wdzięczne. Pomyśl za co chciałbyś podziękować Bogu, drugiemu człowiekowi. Popatrz na swoje życie z innej perspektywy.

  2. „Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.”

    Bóg jest dobry. Bóg chce Tobie przebaczyć. W Chrystusie. On nie ma w sobie oporów i blokad, aby Ciebie przyjąć ze wszystkim, a Jego miłosierdzie nie zna granic. Granice wyznaczamy często my sami. Może Ty dziś wyznaczasz granicę Bogu w przyjęciu Jego przebaczenia i miłosierdzia albo też granicę w Twoim osobistym przebaczeniu komuś. Wyrządzona krzywda wydaje się być zbyt wielka. Nie potrafisz przebaczyć, uciekasz od tego. Pomyśl o człowieku, któremu nie przebaczyłeś. Opowiedz o tym Bogu i proś o łaskę przebaczenia tej osobie. Brak przebaczenia zamyka nas na Miłość Boga i niszczy od środka. Nie pozwól na to. Choćby była to bardzo trudna sytuacja, nie uciekaj, wpuść tu dziś Boga!

  3. „Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu.”

    Spójrz na drogę, którą dziś idziesz. Czy jest to droga miłości? Dokąd zmierzasz każdego dnia? Jaki jesteś w stosunku do drugiego człowieka?

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Bogiem o tym, co obudziło się w Tobie podczas tej medytacji, o uczuciach, wspomnieniach, obawach, radościach.

Na koniec pomódl się „Ojcze nasz…”

+

Related posts