Scroll to top
© 2021, Theofeel

Wycisz się. Za chwilę spotkasz się ze swoim Przyjacielem. Proś Ducha Świętego o prowadzenie w tej modlitwie, o to by oczyszczał Twoje serce i umysł, abyś poprzez wszelkie uczucia i myśli mógł usłyszeć Słowo, które kieruje do Ciebie Jezus.

OBRAZ: Wyobraź sobie ogrodnika przechadzającego się po swoim ogrodzie, winnicy. Zobacz jak dba o swoje rośliny, jak troszczy się o to, by niczego im nie brakowało. Spójrz jak zbiera dojrzałe owoce.

PROŚBA: Proś Jezusa o uzdrowienie z tego wszystkiego co jest twoją słabością, twoim grzechem.

  1. „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.”

    Jezus mówi, że latorośl nieprzynoszącą owocu odrzuca się od krzewu, dając tym samym przestrzeń tym zdrowym. Spójrz na swoje życie. Czy są takie rzeczy, które sprawiają Tobie ból, z którymi jest Ci ciężko? Czy potrafisz ofiarować je Jezusowi? To wszystko jest jak choroba, która opanowała latorośl. Ofiaruj swoje lęki i cierpienia Jezusowi, proś Boskiego Ogrodnika o uzdrowienie.

  2. „Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.”

    Latorośl odcięta od krzewu obumiera. Nie ma skąd czerpać wody, która daje jej życie. Tak samo jest też z nami. Odcinając się od Jezusa odwracamy się od Źródła Wody Żywej. Nawet jeżeli fizycznie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, to nasza dusza obumiera. Zastanów się jak wygląda Twoja relacja z Jezusem, czy trwasz przy Nim każdego dnia? Jak często przyjmujesz Go do swego serca w czasie Komunii Świętej albo karmisz się Jego Słowem?

  3. „Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.”

    Jezus obiecuje nam, że trwając przy Nim zawsze otrzymamy wszystko to o co prosimy, że wszystko się spełni. Każdego dnia jesteśmy obdarzani wieloma łaskami. Jak często dziękujesz Bogu za wszelkie dobro, którego doświadczasz? Zastanów się czego tak najbardziej pragniesz. Poproś o to Jezusa, tak po prostu. On kocha Ciebie bezgranicznie i daje wszystko to czego właśnie potrzebujesz.

A teraz porozmawiaj z Jezusem jak z przyjacielem o tym wszystkim co zadziało się w czasie tej modlitwy. Proś, dziękuj, przepraszaj…

Na koniec odmów „Ojcze nasz..”

+

Related posts