Scroll to top
© 2021, Theofeel

Znajdź spokojny czas na to, żeby zatrzymać się i wsłuchać w Słowo. Poczuj się jak uczeń Pana, siedzący u Jego stóp, uważnie słuchający tego, co On chce powiedzieć.

OBRAZ: Wyobraź sobie wielki skarb, coś co bardzo chciałbyś posiadać. Może będzie to szkatuła pełna złota, a może drogi samochód lub szafa pełna modnych ubrań. Zobacz, co to jest i wyobraź sobie, że ten skarb jest w twoim posiadaniu.

PROŚBA: o łaskę straty wszystkiego, by zyskać Wszystko.

  1. Przypowieści ukazują nam królestwo niebieskie jako najwyższą wartość, dla której należy uczynić wszystko, co tylko w naszej mocy, by je zdobyć. Spróbuj dziś ułożyć sobie w głowie, a potem i na papierze Twoją hierarchię (czyli „święty porządek”) wartości. Co jest na samej górze tej drabinki? Przypomnij sobie np. życzenia, jakie otrzymujesz przy różnych okazjach albo które sam innym dajesz. Bardzo często na pierwszym miejscu jest tam zdrowie, wszelka pomyślność (by coś szło po mojej myśli), też pieniądze, powodzenie różnych spraw. Bo przecież – jak mawiają niektórzy – jak jest zdrowie, to jest wszystko. Czy aby na pewno? Czy coś takiego można uznać za prawdziwie chrześcijańskie? Św. Ignacy z Loyoli pisał, by nie pragnąć więcej zdrowia niż choroby, życia długiego niż krótkiego, lecz by ostatecznie pragnąć tego, co bardziej będzie mi służyć do zbawienia (a może to być zarówno zdrowie, jak i choroba, pomyślność lub niepowodzenia). Pomyśl przez chwilę o tym, czego naprawdę szukasz, na czym opierasz swoje życie?

  2. O tym, co jest dla nas najważniejsze mówi nam jeszcze coś – ile jestem w stanie za to zapłacić. Ile jestem w stanie stracić, by to, co uważam za najważniejsze – zyskać? Bo nie można mieć wszystkiego. Za najpiękniejszą perłę na świecie trzeba zapłacić najwięcej pieniędzy. Dlatego Jezus mówi o kupcu, który sprzedaje wszystko, by zyskać perłę. Co jesteś w stanie stracić dla Chrystusa? To pytanie nie jest skierowane tylko do osób konsekrowanych czy księży. Chrystus jest jedynym Panem i Zbawicielem wszystkich chrześcijan (a nawet wszystkich ludzi, nawet gdy sobie z tego nie zdają sprawy). Ale nie wszyscy w taki sposób Go przyjmują i nierzadko stawiają Boga w jednym rzędzie z innymi rzeczami, dużo mniejszej wartości. Mówimy bowiem o pełni życia, o jego istocie i sensie (czyli o Bogu), a cała reszta to doczesność, przemijalność i coś, czego do grobu nie zabierzemy. Ile jesteś w stanie stracić, by zyskać to, co najważniejsze?

Porozmawiaj z Jezusem o tym, co działo się w czasie tej modlitwy. Spróbuj własnymi słowami powierzyć Mu swoje życie, wszystkie “skarby” które posiadasz i swoją przyszłość. 
Zakończ odmawiając “Ojcze nasz”. 
+

Related posts