Spełnione życie

Przyszli o poranku. Dzień dopiero się budził, lipcowe słońce zaglądało przez okna, zapowiadając upał. Marianna krzątała się w kuchni, mała Gienia, jej wnuczka, dopiero co obudzona, otwierała i zamykała senne oczka, wtulona w mamę. Głośne pukanie do drzwi przerwało beztroskę leniwego poranka. Esesmani wtargnęli do izby, oświadczając, że Stanisław, syn Marianny, oraz jego żona Anna…

Sztuka czekania

Filipina Duchesne to bardzo mało znana w Polsce święta. Jej życie na przełomie XVIII i XIX wieku przypadło na burzliwy okres w historii Francji i obfitowało w inspirujące wydarzenia. Kiedy rewolucja francuska wymusiła zamknięcia klasztorów, kazano siostrom opuścić zgromadzenie wizytek i powrócić do rodzinnych domów. W 1804 roku Filipina próbowała ponownie zebrać rozproszone siostry, ale…

Bóg mierzy czas inaczej

Nie było potrzeby nazywania Europy Starym Kontynentem, dopóki nie pojawiło się określenie „Nowy Świat”, odnoszące się do odkrywanych przede wszystkim w XVI wieku zakątków obu Ameryk oraz Australii i Oceanii. Od kilkudziesięciu lat funkcjonuje też inne uzasadnienie: większość rodzin w naszej części świata ma nie więcej niż dwójkę dzieci, a średnia wieku ciągle wzrasta. Jeszcze…

Od rana do nocy w kieracie

Pobudka przed szóstą. Szybkie śniadanie, kawa, potem przygotowanie dzieci do wyjścia z domu i trasa do przedszkola i szkoły. Później praca, zakupy, obowiązki domowe. Zmęczenie i planowanie kolejnego dnia. Budzik już nastawiony – znowu przed szóstą. Prysznic, miękka poduszka, natychmiastowe zapadnięcie w sen i… od nowa. Kolejny dzień, jeden za drugim, a wszystkie do siebie…

Nic nie zmarnować

Jesteśmy dziś niezwykle zabiegani. Ciągle wszystko musi być „na już”, nie ma czasu do stracenia. Nie wiem, czy to pozostałość mentalności komunistycznej czy znaki naszych czasów, ale czasem wydaje mi się, że chcemy wyrabiać dwieście procent normy. Ja od lat opracowuję coraz to nowe schematy optymalizacji czasu i zasobów, by jak najwięcej zrobić. Rzadko zdarza…

Cisi bohaterowie

Wizyty duszpasterskie zwane kolędą wzbudzają emocje. Dla jednych zaszczytem jest poczęstować księdza kolacją po poświęceniu mieszkania, dla drugich skandalem koperta, dla innych jeszcze wielkim stresem konieczność konwersacji z tak nietypowym gościem. Z punktu widzenia duszpasterza to okazja do poznania wielu osób, a choćby było to spotkanie na chwilę, sporo można się dowiedzieć. W czasie kolędy…

Prawo jazdy

„Najtrudniejszym zadaniem na drodze jest zorientowanie się, czy mam skręcić w lewo, czy w prawo” – stwierdziłam zrezygnowana w czasie kursu nauki jazdy, gdy po raz kolejny pojechałam w przeciwnym kierunku niż ten wskazywany przez instruktora. Jednak nie tylko rozróżnianie stron okazało się problemem. Na początku trudno było mi zwracać uwagę i na światła, i…

Osiemnaste urodziny

Młodość to czas szukania granic, badania tego, co dopuszczalne, i tego, co nieakceptowalne. Lepiej przeżyć ten czas buntu wcześnie, bo i tak później wróci do nas w jakiejś formie. Ja jako nastolatka byłam raczej posłuszna i ułożona, dobrze więc pamiętam jeden z niewielu moich wybryków. W dniu osiemnastych urodzin razem z trzema koleżankami stwierdziłyśmy, że…

Mutacja i trądzik

Poranek szczególnego dnia. Lekcje trzeba przetrwać, wytrzymać do wieczora. Wtedy odbywa się szkolna dyskoteka, na którą czekam od tygodnia. Niestety, poranne mycie zębów łączy się z przykrą niespodzianką – na środku czoła widnieje wielki czerwony pryszcz! Akurat tego dnia! Dlaczego? Nastolatek wchodzi w dorosłość, przeżywając burzę emocji. Ciągle coś go zaskakuje. Tuż przed historiami z…

Noszeniaki

Stare zdjęcia z pierwszych dni mojego życia utrwaliły na kliszy naturalną dla noworodka, choć dziwnie wyglądającą, reakcję na niespodziewany bodziec – manifestację odruchu Moro. Podobnie zachowujemy się, gdy w ciemnym pokoju ktoś nagle zapali światło i krzyknie: „Niespodzianka!”. Noworodek gwałtownie się porusza i prostuje ramiona, a potem powoli przyciąga je do klatki piersiowej. W reakcji…