W gościnie

Chwilami słyszymy głos ludzi, którzy nie chodzą do kościoła. Tłumaczą swoją samodzielną drogę prywatną modlitwą. Wtedy modlitwa staje się usprawiedliwieniem, bo przecież wierzą w Boga, jedynie (?) nie wierzą w Kościół i proboszcza u siebie w parafii. Z innej perspektywy, modlitwa to nie tylko domena chrześcijan. Leży ona u podstaw największych religii świata. Wpisuje się w…