Św. Rita - kochaj i walcz!

Warto przyjaźnić się ze świętymi, gdyż Bóg może spełnić pragnienia naszych serc,  dzięki ich pomocy. Kiedy wszystko idzie jak po grudzie, tracimy sens, gubimy się i dogasa w nas nadzieja na lepszy los – warto zaprosić do naszego życia św. Ritę i pozwolić jej działać...

Kim była?

Św. Rita żyła na przełomie XIV/XV w. we Włoszech. Była jedynaczką. Pragnęła żyć w zakonie, ale z posłuszeństwa rodzicom poślubiła w wieku 16 lat Pawła Mancini, szlachetnego, jednak obdarzonego niespokojną naturą, mężczyznę. Trwali w związku małżeńskim 18 lat, mieli 2 synów. Jej mąż zginął w walce z przeciwnikami politycznymi. Synowie pragnęli pomścić śmierć ojca, a św. Rita niestety nie mogła odwieść ich od tego zamiaru, dlatego prosiła Boga, aby zachował ich od grzechu. Jej synowie zmarli w czasie epidemii i św. Rita została sama, dążąc do realizacji marzenia o życiu zakonnym. Po trudach, została przyjęta do sióstr augustianek w Cascii. Obawiano się konfliktu między rodziną męża i rodzinami jego zabójców, ale św. Rita doprowadziła do podpisania aktu pojednania. W klasztorze przebywała aż 40 lat, przez 15 ostatnich nosiła na czole stygmat cierniowej korony – znak zjednoczenia z cierpieniem Chrystusa. Zmarła 22 maja 1457 roku.

Pokorna, posłuszna i zdolna do ofiary

Św. Rita jest postacią godną pamięci, gdyż z Bożą pomocą pokonała wiele trudności w duchu pokory i miłości. Z powodu posłuszeństwa rodzicom zgodziła się na życie małżeńskie. Bóg wlał w jej serce łaskę miłości do trudnego człowieka. Przez wiele lat nosiła w sercu pragnienie życia zakonnego. Po licznych cierpieniach zrealizowała wezwanie Pana, które usłyszała w młodym wieku i służyła Bogu w klasztorze.

Niosąca nadzieję w najbardziej beznadziejnych sytuacjach

Wierni upatrują w niej wstawienniczkę w najbardziej beznadziejnych sprawach życiowych, tam gdzie zmagają się z przeciwnościami po ludzku nie do przezwyciężenia. Osoby, które zwracają się do św. Rity często nie mają już wiary, że ich pragnienia skończą się szczęśliwie. Towarzyszy im myśl, że kiedy oddadzą sprawę w Jej ręce, Bóg cudownie ją rozwiąże, bo ich starania nie przyniosły rezultatu, wyczerpali wszystkie możliwości, ale jest Boża Łaska... - skoro Bóg dał konkretną obietnicę, to jej nie cofnie, pomoże ją zrealizować i znajdzie odpowiedni sposób, bo każdy z nas zasługuje na Boże Miłosierdzie.

Działająca konkretnie

Jeśli otwieramy się na pomoc św . Rity – możemy się spodziewać, że zadziała konkretnie i rzeczowo np. poprzez znaki, dokładne spełnienie prośby.

Osobiście doświadczyłam wielokrotnie  jej wstawiennictwa m.in. w trakcie zakupu mieszkania. Poszukiwałam odpowiedniego lokum przez okres ok. 2 lat, znalazłam je w trakcie odmawiania nowenny do św. Rity.  Dodatkowym dowodem na to, że pomogła mi św. Rita jest fakt, że blok ma nr 22 (a  22 dnia każdego miesiąca św. Ritę wspominają jej czciciele). Nadto uprzednia właścicielka całą kwotę ze sprzedaży przeznaczyła na wsparcie jednego z ośrodków dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ucieszyło mnie, że moja inwestycja wsparła dobre dzieło:)

Wymagająca

Jeśli św. Rita stwierdzi, że należy jeszcze się przygotować przed wypełnieniem Bożej obietnicy, też możemy się spodziewać, że wskaże dokładnie jak najlepiej szlifować serce. Jeśli nie mamy siły do walki – zawalczy! Św. Rita działa i wyprasza cuda tam, gdzie nie ma nadziei i szans. Otwórzmy się z wiarą na działanie tej świętej. Niech w naszym życiu dzieje się to, co po ludzku niemożliwe, dla Większej Chwały Bożej!

                                                                                                          Klaudia Król