Wprowadzenie do modlitwy. XXVII Niedziela zwykła

+

Znajdź spokojny czas na modlitwę. Wycisz się, spróbuj skupić się tylko na Jezusie. Proś, aby On sam prowadził cię w tej modlitwie i pokazywał to, co najważniejsze.

OBRAZ: wyobraź sobie Jezusa, który kładzie ręce na twojej głowie lub twoich ramionach, prosząc Ojca, by posyłał ciebie w świat, z misją głoszenia Jego miłości.

PROŚBA: w tej modlitwie proś szczególnie o rozpalenie serca, o nowy zapał do wypełniania tego, co wynika z twojego powołania i do głoszenia Dobrej Nowiny.

1. Święty Paweł pisze do Tymoteusza, przypominając mu o ważnym w jego życiu momencie "nałożenia rąk" przez apostoła i powierzenia mu misji głoszenia Ewangelii. Być może również masz w pamięci jakieś ważne wydarzenie, które było początkiem twojego nawrócenia, drogi z Bogiem czy wyjścia z misją ku innym. Wróć myślami do tego dnia - być może była to ważna spowiedź, może pielgrzymka lub rekolekcje. Jak się wtedy czułeś? Ile zostało w tobie radości, zapału, chęci wprowadzania w życie dobrych postanowień? To naturalne, że w zderzeniu z codziennością takie nadzwyczajne wydarzenia stają się mniej wyraźne, a siły słabną - jeśli tak jest, pamiętaj że nie dokonujesz w życiu dobrych rzeczy własną mocą, tylko mocą Jezusa. Proś Go, aby On pozwalał Ci doświadczać tego, że On jest Twoją siłą i że zawsze jest przy Tobie obecny.

2. "Nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia." Jakie myśli pojawiają się w tobie, gdy myślisz o tym, że jesteś świadkiem Jezusa? Czego się boisz w związku z głoszeniem Ewangelii, z przyznawaniem się do tego, że należysz do Jezusa? Święty Paweł pisze, że ten lęk nie może pochodzić od Boga - On daje nie ducha bojaźni, lecz mocy, miłości i trzeźwego myślenia. Spróbuj nazwać swoje lęki, a potem wyobraź sobie, że trzymasz je w rękach i stajesz przed Jezusem. Czy chcesz Mu je oddać? Spróbuj to zrobić i zobacz, jak Jezus zabiera je od ciebie, dając jednocześnie ducha miłości i mocy.

3. "Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga!" Pomyśl przez chwilę o tym, jak wyglądało życie pierwszych chrześcijan. Jeśli znasz historię św. Pawła, możesz postarać się przypomnieć sobie momenty, w których głoszenie Ewangelii wiązało się dla niego z przeciwnościami: był więziony, biczowany, cierpiał głód, niewygody i odrzucenie. W tym wszystkim naśladował swojego Mistrza - szedł drogą Jezusa. I paradoksalnie - pomimo tych przeciwności, potrafił być pełen wdzięczności i uwielbienia. Popatrz teraz na siebie i na to, w jaki sposób myślisz o przeciwnościach, które mogą cię spotkać, gdy będziesz otwarcie i odważnie przyznawać się do Jezusa. Czy widzisz w nich okazję do naśladowania Pana? Proś Jezusa, aby zabierał lęk przed trudnościami, które mogą ciebie czekać, a pokazywał, że mogą być one okazją do wzrostu.

Porozmawiaj szczerze z Jezusem na temat tego, co działo się w czasie tej modlitwy. Zakończ odmawiając "Ojcze nasz".

+