© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata


ad_theo - 24 listopada 2019 - 0 comments

Spróbuj się wyciszyć. Uświadom sobie, z kim chcesz teraz rozmawiać. Zacznij od znaku krzyża i poproś Ducha Świętego, aby prowadził Cię w czasie tej modlitwy i aby wszystko, co będzie się teraz działo, było skoncentrowane na Bogu.

OBRAZ: Wyobraź sobie Jezusa przybitego do krzyża oraz wszystko to co wokół. Dwa pozostałe krzyże ze złoczyńcami, żołnierzy podających Jezusowi ocet.

PROŚBA: Abyś zawsze potrafił uznać Jezusa za swojego Króla.

  1. “Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym». Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie». Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król żydowski». Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas».”

    W tym fragmencie Ewangelii nie ma ani słowa o tym aby ktoś płakał, rozpaczał. Możemy się jedynie domyślać, że ci, którzy byli blisko Jezusa bardzo przeżywali całą sytuację. Lud natomiast “stał i parzył”. Wygląda na to, że ludziom było obojętne kim jest ukrzyżowany przed chwilą, że nie interesuje ich to co zrobił, a raczej czego nie zrobił bo “On nic złego nie uczynił”. Zebrani drwią z Jezusa i wyśmiewają Go. Pomimo ataków Jezus nie zapiera się swojej tożsamości. Napis “To jest Król żydowski” został sporządzony w 3 językach, tak aby każdy przechodzący obok wiedział, jaka jest wina skazańca. Do ostatnich chwil życia Jezusa znaleźli się tacy, którzy podważali jego Boskość, naśmiewali się z tego, za kogo się podawał. Za kogo ty uważasz Jezusa? Czy jest on Twoim Królem? Kimś kogo chcesz słuchać? Czy jesteś w stanie wyznać to w każdy możliwy sposób, tak aby wszyscy mogli to jasno zrozumieć?

  2. “Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».”

    “Dobry łotr” pod koniec swego życia zdaje sobie sprawę z tego, jak postępował, ile zła uczynił. Przyznaje się do swoich win i przyjmuje karę za nie. W ostatnich chwilach nawraca się na dobrą drogę i prosi Jezusa by o nim pamiętał. Jezus czeka na nawrócenie każdego z nas. Nigdy nie jest na to za późno. Jeżeli tylko uświadomisz sobie co działo się w twoim życiu i oddasz to Jezusowi, możesz odzyskać radość i pokój serca.

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym, czego doświadczyłeś w czasie tej modlitwy. Zakończ odmawiając “Ojcze nasz”.

+

Related posts