© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – XXIV Niedziela zwykła


ad_theo - 15 września 2019 - 0 comments

Znajdź czas i miejsce, aby spotkać się z Jezusem – niech to będzie czas tylko dla was. Wycisz się, skup się na Nim, staraj się trwać w Jego obecności. Proś, aby On sam prowadził tę modlitwę.

OBRAZ: Wyobraź sobie monetę, która wpadła w szczelinę w podłodze. Miejsce to jest ciemne, zakurzone, mroczne. Moneta wpadła tak głęboko, że ciężko ją zauważyć.

PROŚBA: Proś w tej modlitwie o siłę i wytrwałość w szukaniu Jezusa, szczególnie wtedy gdy się zagubisz.

  1. “Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».”

    Grzesznicy przychodzili tłumnie do Jezusa. Nie po to by Go atakować, lecz by Go słuchać. Musieli czuć się przy Nim dobrze, bo Jezus nie oceniał tego kim są i czym się zajmują, nie patrzył na nich z pogardą, tak jak czynili to uczeni w Piśmie. On też nie zważa na słowa faryzeuszy i uczonych, nie boi się ich oceny.

    Do Jezusa może przyjść każdy, On przyjmie wszystkich, którzy chcą Go słuchać. Jezus pokazuje tym samym, że jesteśmy równi, jesteśmy dla Niego ważni. Ile razy wydaje się tobie, że ktoś, albo nawet ty sam nie jesteś godny przyjść do Jezusa, słuchać Go, a tym bardziej o coś prosić? Jak często jesteś faryzeuszem oceniającym wiarę innych?

  2. “Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca.”

    Obie przypowieści pokazują jak ważne są te rzeczy, przedmioty, które ludzie zgubili. Pokazują również jak ogromna jest radość właścicieli przy odnalezieniu. Dzielą się oni nią z otoczeniem. Tak samo też Jezus cieszy się ogromnie z każdej odnalezionej owcy, nawróconej duszy. Pokazuje nam, że dla Niego wszyscy są ważni i że nie pozostawi samej choćby jednej na milion owieczki. On pragnie by wróciła do Niego bezpiecznie.

    Czy cieszysz się po odnalezieniu zwykłego zagubionego przedmiotu? Z pewnością tak. Jak wielka zatem musi być radość w Niebie, gdy odnajduje się ludzka dusza warta po tysiąckroć więcej. A co jeśli twój bliźni utracił coś ważnego? Jak wtedy postępujesz? Potraktuj te słowa jako zachętę do szukania z Jezusem tych, którzy się zagubili, do znalezienia dla nich drogi powrotnej do naszego Ojca.

  3. W następnych wersetach Ewangelii św. Łukasz przytacza jeszcze jeden przykład – opowieść o synu marnotrawnym. Zwróć uwagę na to, że wszystkie trzy przypowieści znamy pod dwiema nazwami każdą. Jest zatem przypowieść o zagubionej owcy oraz o pasterzu, który miał sto owiec. Kolejna jest o zagubionej drachmie oraz o kobiecie mającej dziesięć drachm. W końcu jest i opowieść o synu marnotrawnym oraz o człowieku, który miał dwóch synów. Wszystko idealnie się uzupełnia, idealnie od siebie pasuje. Całość przekłada się na nasze życie, na nas zagubionych, wątpiących oraz kochającego Pana Boga, Pasterza, Ojca, który cieszy się, że nas odnalazł, że wróciliśmy do Niego.

    Kiedy ostatni raz byłeś zagubioną owcą? Jak doświadczyłeś odnalezienia przez Pasterza?

Zakończ modlitwę rozmową z Jezusem na temat tego, co w tym czasie szczególnie cię poruszyło, co było owocem tej medytacji.

Odmów „Ojcze nasz”

+

Related posts