© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – XX Niedziela zwykła


ad_theo - 18 sierpnia 2019 - 0 comments

Przygotuj się do modlitwy, przeczytaj kilka razy fragment z Pisma Świętego. Znajdź dobre miejsce na modlitwę. Oddaj ten czas Bogu, niech On prowadzi Wasze spotkanie. Proś go, aby ten czas był na Bożą chwałę.

OBRAZ: Wyobraź sobie sportowca, który bierze udział w ważnych zawodach. Jest już na ostatniej prostej. Opada z sił, długa droga za nim. Nie jest łatwo, każdy mięsień czuje zmęczenie. Jednak nie poddaje się, wciąż biegnie do przodu. Gdy już widzi zbliżającą się linię mety, odzyskuje siły, próbuje wykrzesać ostatnie zasoby energii.

PROŚBA: W tej medytacji proś o łaskę nowej gorliwości w wyznawaniu wiary.

  1. “Mając dokoła siebie takie mnóstwo świadków”

    W tym fragmencie listu do Hebrajczyków apostoł mocno zachęca chrześcijan do wytrwałego podążania drogą wiary do nieba. Zachęca, żeby patrzeć na świadków, czyli m.in. tych, którzy przekazali nam wiarę. Wspomnij te osoby, które były lub są dla Ciebie wzorami wiary, którzy głosili CI Chrystusa. Podziękuj za nich Bogu. Pomyśl, czy były takie momenty, kiedy inna osoba wierząca w Jezusa pomogła Ci wyjść z kryzysu, czy modlić się. We wspólnocie łatwiej iść drogą wiary. A czy masz świadomość, że Ty także jesteś świadkiem Boga? Jak spełniasz to zadanie? Gdzie Jezus posyła Cię, żeby głosić Ewangelię?

  2. “Odłożywszy wszelki ciężar, a przede wszystkim grzech, który nas łatwo zwodzi.”

    Apostoł daje kolejną radę, jak nie poddać się w biegu wiary. Grzech, pokusy pojawiają się każdego dnia. Każdy tego doświadcza, pewnie także i ty. Może być tak, że pokusa jawi nam się tak zachęcająco, wydaje się propozycją przyjemną lub łatwą. Jednak autor listu przestrzega, że jest to złudzenie, prawda jest inna. Grzech zwodzi i okazuje się być ciężarem, który przytłacza. Wtedy trudniej biec w dobrych zawodach. Jak obecnie wygląda twoja walka z pokusami? Czy często korzystasz z sakramentu pokuty, żeby nie walczyć samemu? A może poddajesz się zbyt łatwo?

  3. “Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.”

    To jest najważniejsza rada, jak nie poddawać się i wciąż mieć siły do biegu w wierze. Jezus jest prawdziwą siłą i mocą. Tylko dzięki Niemu możemy iść naprzód w wierze. Nasz Pan sam przed nami przeszedł tę drogę i jest przykładem. Swoją Boską mocą nam dopomaga. On dźwiga też nasze grzechy, żeby nas nie osłabiały. Zdajesz sobie sprawę z tego, że Jezus jest z Tobą? Że nie jesteś sam? W tych wyścigach nie jesteś na przegranej pozycji, bo Jezus już wygrał. Przyjmij Jego pomoc, Jego zbawienie.

Po medytacji opowiedz Jezusowi o tym, co Cię poruszyło, w szczerości Twojego serca.

Odmów Ojcze nasz.

+

Related posts