© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – II Niedziela Adwentu


ad_theo - 9 grudnia 2018 - 0 comments

Znajdź spokojny czas na tę modlitwę. Skup się na obecności Jezusa, proś aby to On był najważniejszy w czasie tej modlitwy i sam ją prowadził.

OBRAZ: Na początku, po uważnym przeczytaniu tekstu Łk 3, 1-6 , spróbuj wyobrazić sobie drogę, na której stoisz ty i na której stoi Jezus. Jaki dystans was dzieli? Jesteś blisko Niego czy daleko? Jak wygląda przestrzeń, która was dzieli? Jak ty czujesz się widząc Jezusa? Chcesz do Niego podejść? Jest ci obojętny? A może wolałbyś stać w miejscu lub wręcz iść w przeciwnym kierunku niż On?

PROŚBA: W czasie tej modlitwy proś szczególnie o dostrzeganie Jezusa, który przychodzi do ciebie w codzienności.

  1. „Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara.”

    Święty Łukasz bardzo konkretnie określa okoliczności opisywanych przez siebie wydarzeń. Życie Jana Chrzciciela, misja Jezusa – to wszystko osadzone było w konkretnych ramach czasowych. Bóg zdecydował się przyjść na świat jak człowiek, wchodząc w świat którym rządzą określone prawa, również te dotyczące czasu i przestrzeni. Przyszedł na świat w konkretnym miejscu i czasie – i w taki sam sposób chce przychodzić do ciebie.

    Miejscem spotkania z Bogiem jest twoje „tu i teraz”. Nie „tam i kiedyś”, tylko „tu i teraz”. Niezależnie od tego, w jakim momencie życia się znajdujesz, czy czujesz że dobrze ci się powodzi czy wręcz przeciwnie – czujesz że wiele spraw układa się nie po twojej myśli, Bóg chce być obecny w tym, co tworzy rzeczywistość w której żyjesz. Chce realnie i konkretnie przychodzić do twojej codzienności – tak samo, jak realnie i konkretnie przyszedł na świat 2000 lat temu.

    Czy w Twojej zwyczajnej codzienności, w tym co jest zwykłym działaniem każdego dnia chcesz znajdować przestrzeń do spotkania z Jezusem? Czy wierzysz, że On chce przychodzić do ciebie konkretnie, wchodzić w to co jest „tu i teraz”, przemieniać twoją codzienność? W jaki sposób może się to odbywać, w jaki sposób ty sam możesz bardziej otwierać się na to, co jest przychodzeniem Boga do twojego życia?

  2. „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego!”

    Każdy z nas słyszał te słowa tak wiele razy, że mogą one nie robić na nas większego znaczenia. Spróbuj spojrzeć na to zdanie jeszcze raz – tak jakbyś czytał je po raz pierwszy. Spróbuj zobaczyć Boga, który jest gotowy, aby się z tobą spotkać, który tęskni za tym spotkaniem, nie może się go doczekać. Z Jego strony wszystko jest gotowe, wszystko jest przygotowane. Potrzebne jest jeszcze twoje działanie. Potrzebne jest to, co będzie twoim wyjściem w Jego kierunku. Potrzebne jest podjęcie wysiłku, skupienie swojej uwagi na Panu – bo do spotkania potrzeba starań obu osób.

    Poproś Jezusa, aby pozwolił ci doświadczyć tego, jak bardzo On pragnie się z tobą spotkać, jak bardzo On pragnie być blisko. Patrz chwilę na to, jak wielka musi być Jego tęsknota, jak wielka miłość za nią stoi. Proś, aby Jego miłość i tęsknota udzielała się tobie – abyś Ty również BARDZO pragnął bliskiej relacji z Nim i aby to pragnienie było motorem zmiany w twoim życiu.

Na koniec porozmawiaj z Jezusem szczerze, jak z najlepszym Przyjacielem, o tym co działo się w czasie tej modlitwy.

Zakończ odmawiając Ojcze nasz.

+

Related posts