Scroll to top
© 2021, Theofeel

Znalazłeś w sobie pragnienie spotkania z Jezusem. Usiądź, uklęknij, zajmij wygodną pozycję ciała, tak by jak najmniej czynników mogło cię rozproszyć. Teraz jest pora na to spotkanie, więc spróbuj się wyciszyć, zatrzymać, nie analizować poprzednich chwil czy tego co dzieje się w twojej głowie. Stań w obecności Bożej. On jest obok Ciebie mimo, że czasem ciężko nam to przyjąć do wiadomości.

Proś Ducha św. żeby prowadził Cię w tej modlitwie, by wszystko co ma być owocem tej modlitwy było na chwałę Bożą.

OBRAZ: W wyobrażeniu tej modlitwy zobacz drzewo, które rośnie niedaleko tego wysokiego drzewa, ale wydaje dopiero pierwsze owoce, jest młode i dużo przed nim, ale jak wiadomo później stanie się wspaniałym cedrem, pod którym zwierzęta znajdą schronienie. Ty przypatrz się młodemu drzewku, które ma dopiero być potężne.

PROŚBA: o łaskę cierpliwości

  1. “Tak mówi Pan Bóg: Ja także wezmę wierzchołek z wysokiego cedru i zasadzę, z najwyższych jego pędów ułamię gałązkę i zasadzę ją na górze wyniosłej i wysokiej.”

    Drzewo zostaje wzięte z drzewa dorosłego i posadzone w miejsce nowe. Dostaje się zapewne w inne podłoże niż tamto, inne warunki będą mu towarzyszyły. Jest też bardziej narażone na intensywne wiatry i inne czynniki, które mogą je mechanicznie uszkodzić. Jest słabe, ale jest posadzone na wyniosłej i wysokiej górze. Ma w sobie zapisany skarb, który niesie godność nadaną przez samego Boga. To drzewo nie będzie byle jakie. Spójrz na swoje życie. Może czujesz się w jakiejś jego sferze takim drzewkiem, dopiero co wsadzonym w ziemie, wszystko wydaje się nowe i trudne. Zastanów się nad jedną taką sprawą i zobacz co jest jej podłożem, czy to wysoka wyniosła góra, czy jakaś ciemna dolina. Czy sytuacje w jakie wchodzisz mają dobre razem z Bogiem wybrane podłoże, czy jest Ci może obojętne w jakich warunkach wzrastasz. Pytaj Boga jeśli wiesz, że jesteś obojętny wobec swego losu, dlaczego tak jest. Mów szczerze, ale postaraj się także słuchać. To drzewko choć jeszcze małe i słabe jest już teraz w jakiś sposób wywyższone. Jak jest z twoim „drzewkiem”, widzisz dobre podstawy dla niego?

  2. “Ona wypuści gałązki i wyda owoc i stanie się cedrem wspaniałym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkają w cieniu jego gałęzi.”

    Gdy drzewko jest małe również wydaje owoce, zanim będzie wielkim i wspaniałym cedrem będzie bardzo powoli się zmieniać, rosnąć, dojrzewać, owocować, i tak w kółko. Będzie to czas zmian. Czasem żmudnych i wciąż wydaje się takich samych, ale zmian. Dla niego jednak od początku jest nadzieja, ma dobre podstawy i rośnie by stać się cedrem wspaniałym, który będzie mieszkaniem dla istot żywych. Piękne dorastać do bycia wspaniałym. Jednak można było w którymś z momentów zwątpić, stwierdzić, że z tego drzewa nic nie będzie, jest za liche. Tylko, że ono choć liche, wydaje owoce. I zawsze już tak będzie, aż do momentu gdy stanie się rosłym drzewem będzie wydawało owoce. Popatrz na swoje podejście do celu, który masz teraz przed sobą w życiu, czy czujesz rezygnacją i porażkę, niepewność i niepokój, czy może zupełnie odwrotnie wielką nadzieję i pokój. Proś Boga o dobre rozeznanie i nadzieję tam gdzie jej brakuje.

  3. Cedr nie istniałby gdyby nie istnienie poprzednich. Wszystkie cudowne drzewa mają swojego przodka, drzewo, z którego wzięły początek. Wiele możemy zyskać od innych osób, bez których wiele naszych dni byłoby zupełnie innych, smutniejszych, samotniejszych. Każda cząstka przekazana nam od innego człowieka ubogaca nas i dodaje sił. Chciej zobaczyć jaki człowiek z Twojego otoczenia ma na Ciebie taki dobry wpływ. To będzie osoba przy której możesz czuć się sobą a jednocześnie wiele nauczyć. Jeśli nie widzisz tego w otaczających się ludziach, proś Boga o właściwe i czyste spojrzenie na innych ludzi. Jezus jest kimś tak dobrym, z którego możemy czerpać. Dziękuj mu za wszystko co Cię budowało od poczęcia do dnia dzisiejszego. Za sposoby w jaki Cię uczył tego co ważne, za ludzi, którzy Ci to przekazywali.

Rozmawiaj teraz z Jezusem o wszystkim co Cię poruszyło na tej medytacji. Co chcesz mu powiedzieć. Podsumuj z nim ten czas. Czy on był dla Ciebie dobry? Mów Jezusowi co jest w Tobie na tę chwilę.

Zakończ modlitwą “Ojcze Nasz.”

+

Related posts