© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – II Niedziela Adwentu


ad_theo - 10 grudnia 2017 - 0 comments

Dziś Niedziela, dzień szczególnie poświęcony Bogu. Oddaj Jemu czas nadchodzącej modlitwy. Proś Go, żeby wszystkie zamiary, decyzje i czyny były skierowane wprost do Boga.

OBRAZ: Wyobraź sobie osobę, która jest w jakiś sposób biedna, utrudzona, zniewolona, smutna, bezradna. Może sam tak się czujesz, lub masz takie doświadczenie z przeszłości – możesz to sobie przypomnieć. I teraz zobacz, jak do tej osoby przychodzi szczególny posłaniec, który pociesza ją, daje nadzieję na zmianę. I co lepsze – jest to zupełnie realna nadzieja, a nie miłe słówka bez znaczenia. 

PROŚBA: W tej medytacji proś Boga o szczególny owoc – o łaskę uznania, że to On jest Bogiem, i daje Ci zbawienie, że sam się nie możesz zbawić. Ze tylko na Nim warto polegać. 

  1. ”Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud!”
    Słyszymy w tym czytaniu od samego Boga słowa pocieszenia, które są skierowane do nas – jego ludu. To pocieszenie po utrapieniu, po niewoli. Pocieszenie, radość z tego powodu, że nadejdzie niebawem ulga, czyli zbawienie. Trwamy w Adwencie. Spójrz za siebie na ten tydzień Oczekiwania. Czy czujesz pocieszenie, o którym mówi Bóg? A może coś przeciwnego; smutek, strapienie? Niezależnie w jakim jesteś stanie, usłysz dziś Słowa Boga, który Cię pociesza. Daje nadzieję, bo już idzie On ze swoim Zbawieniem, z pełnią łask. Pozwól Mu, żeby Cię pocieszał, daj Jemu dojść do słowa. 

  2. Droga na pustyni
    Czytamy o wołaniu, aby przygotowywać drogę na pustyni. Lecz jak to zrobić? Spróbuj tak dosłownie to sobie wyobrazić. Pustynię, czyli ogrom piasku, sypkiego piasku. Do tego upalne słońce oraz gorący wiatr, który wciąż zmienia swój kierunek. Próbujemy wyznaczyć na tym piachu drogę, która prowadzi prosto. A wiatr ciągle ją zasypuje, gubi się szlak. To może być takim obrazem naszych wysiłków i starań o nawrócenie. Przypomnij sobie takie momenty ze swojego życia, kiedy wydawało się, że wciąż wracasz do tych samych grzechów, że nic nie wychodzi tak jakbyś chciał. Jednak Bóg wciąż mówi, żeby te pustynne drogi prostować. Przypatrz się jak to jest u Ciebie teraz, czy budujesz drogę, wkładasz w to wysiłek? A może zniechęcony brakiem wyników poddałeś się?

  3. Oto Pan Bóg przychodzi z mocą
    W dalszej części fragmentu z księgi proroka Izajasza czytamy zapowiedź tego, że idzie do nas już Bóg. Bóg, który jest Pasterzem. To On ma władzę. Wczytaj się w opis jak Bóg zajmuje się swoimi owcami – nami. Łagodnie, ostrożnie, przytula do siebie, gromadzi. Bóg przychodzi do naszych wysiłków i starań, by to przemienić swoją łaską. To jest Zbawienie – łaska, którą dostajemy bezwarunkowo, za darmo. Tylko z Pasterzem, z Jego pomocą nasze pustynne nietrwałe drogi będą naprawdę proste.

Related posts