Scroll to top
© 2021, Theofeel

Znajdź ciche miejsce, w którym możesz poczuć się swobodnie. Daj sobie czas na spokojne przygotowanie do otwartej i szczerej rozmowy z Bogiem, który jest Miłością. Poproś, aby ten czas oraz wszystkie pragnienia, które się w tobie zrodzą, były skierowane w sposób czysty ku większej Jego chwale.

OBRAZ: Wyobraź sobie wielką i wspaniałą ucztę, niech to będzie uczta weselna, której jesteś świadkiem. Przyjrzyj się radości jaką emanują członkowie rodziny- cieszą się tym świętem, tym, że mogą być razem- niektórzy być może od dawna się nie widzieli. Spróbuj dostrzec, nawet poczuć miłość i ciepło, które przepełniają to wydarzenie i tworzą jego atmosferę. Co dostrzegasz na twarzach gości, rodziców, pary młodej? Nie bój się szczegółów, wejdź w obraz z odwagą- niech będzie ci on pomocny w walce z rozproszeniami w trakcie tej modlitwy.

PROŚBA: proś w tej modlitwie o otwartość na radość, którą Bóg obdarza nie tylko ciebie, ale też innych ludzi

  1. Król z tej przypowieści jest bardzo hojny i wielkoduszny. Kiedy wyprawia ucztę weselną swojemu synowi, suto zastawia stół i zaprasza wielu gości. To dla niego bardzo radosne, niezwykle ważne wydarzenie i chce się tym szczęściem dzielić.

    Czy czujesz się zaproszona/zaproszony przez Boga do takiej radości? Czy dostrzegasz jak to dla ciebie przygotowuje coś wspaniałego? A zatem- czy masz poczucie, że się troszczy, że mu na tobie zależy? Jeżeli rozpoczynając rozważanie tego punktu doświadczysz oschłości, pewnego zniechęcenia- spokojnie zastanów się nad tym jak to jest, że nie pociesza cię przypomnienie, że Bóg pragnie twojej radości. Zbadaj to, zapytaj Boga czemu tak jest.

  2. Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. 

    Słudzy byli zbyt zajęci zamieszaniem dnia powszedniego, aby znaleźć czas i ochotę na wielki dar jakim chciał ich obdarzyć król. Stan do którego się doprowadzili może być dla nas przestrogą. Zaczęło się dość niewinnie- skoncentrowanie na pracy, potem na zysku, ale gdy przychodzi moment, w którym mają zostać wyrwani z tego stanu, wolą zabić niż wyzbyć się tej wygodnej pozycji jaką sobie wypracowali. Znaleźli się w mroku. 

    Czy widzisz w swoim życiu miejsca, w których podobnie jak ci słudzy, wykazujesz się obojętnością, wygodnictwem, brakiem zaangażowania? Porozmawiaj z Bogiem o tym jak to zmienić.

  3. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.

    Król cierpliwie, z nadzieją wysyłał kolejnych ludzi z zaproszeniem do swoich sług. Jednak gdy tamci zabili jego wysłanników, wówczas czara goryczy się przelała. Czy dopuszczasz myśl, że Bóg nie może jednocześnie kochać dobra i nie przeciwstawiać się złu? Czy dajesz Bogu prawo do gniewu jednocześnie pamiętając o Jego nieskończonym miłosierdziu, o Jego niewyczerpanej cierpliwości względem grzesznika? Czy wierzysz, że Bóg nikogo nie przekreśla, że czeka na nawrócenie? 

Niektóre momenty tej modlitwy mogły być dla ciebie trudne, inne być może napełniły cię nadzieją, zainspirowały- niezależnie od tego jakie uczucia i myśli dominowały w tym czasie, podsumuj teraz tę medytację w szczerej i otwartej rozmowie z Bogiem. Bogu na tobie zależy, kocha cię, pamiętaj o tym, gdy będziesz miał jakieś wątpliwości czy możesz sobie pozwolić na szczerość z rozmowie z Nim.

Ojcze nasz…

+

Related posts