© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – XXI Niedziela zwykła


ad_theo - 27 sierpnia 2017 - 0 comments

Znajdź ciche i spokojne miejsce, w którym możesz poczuć się swobodnie. Daj sobie czas na spokojne przygotowanie do otwartej i szczerej rozmowy z Bogiem, który jest Miłością. 

OBRAZ: wyobraź sobie siebie pośród uczniów. Maszerujesz wraz z nimi, promienie słońca padają na twarz, pod stopami czujesz gorący piasek, może odczuwasz zmęczenie, może już bolą cię nogi. Jedni prowadzą ożywione rozmowy, pozostali idą w milczeniu, są zamyśleni. Widzisz Jezusa, który też idzie, ponosi ten sam trud wędrówki, co pozostali- może wzdycha ciężko, może ma poranione stopy. Idziesz obok niego, czy podążasz za Nim? Nie bój się wyobrażać sobie szczegółów, stwórz obraz, który będzie dla ciebie pomocą w modlitwie. 

PROŚBA: proś w tej modlitwie o szczere i otwarte przed Bogiem serce, takie, które przepełnione jest miłością, a nie lękiem 

  1. Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?
    Jezus postanawia skonfrontować swoich uczniów z tym co o Nim mówią, i jak Go widzą inni ludzie. To za kogo Jezus jest uważany pokazuje jak bardzo różnie postrzegają Jezusa osoby, które o Nim słyszały lub Go spotkały. My też często zderzamy się z opiniami innych. Mogą one dotyczyć wiary, Kościoła, dróg, którymi ludzie podążają szukając Boga. Czasem są one pokrzepiające i bardzo inspirujące, innym razem trudne i obraźliwe. Pomyśl teraz o sytuacjach, w których mogłeś dostrzec ,,za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego“- czy były one dla Ciebie świadectwem czyjejś wiary, a może wyzwaniem, w którym broniłaś/broniłeś wartości, które są dla Ciebie najcenniejsze. Porozmawiaj z Bogiem o tych wydarzeniach, opowiedz Mu o tym, co te wspomnienia budzą w Twoim sercu.

  2. A wy za kogo mnie uważacie?
    To proste i krótkie pytanie, które poprzez dzisiejszą Ewangelię Jezus zadaje również Tobie. A Ty za kogo mnie uważasz? Po prostu porozmawiaj z Jezusem o odpowiedziach, które rodzą się w Tobie, gdy chcesz Mu powiedzieć kim dla ciebie jest. Nie bój się szczerości, nie obawiaj się otwartości, rozmawiasz z Miłością. 

  3. Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jony.
    Szymon udzielił Jezusowi prostej, szczerej odpowiedzi- wyraził to, co miał w sercu. Po tym wyznaniu, Jezus ustanawia go opoką, na której zostanie zbudowany Kościół. Zobacz jak niewiele trzeba, żeby zaprosić Pana Boga do swojego życia- On tylko na to czeka, bo tęskni, bo pragnie obdarzyć cię swoją miłością, ale z drugiej strony jest delikatny, nigdy nie zachowuje się natarczywie lecz cierpliwie czeka na zaproszenie. Niech teraz będzie czas, w którym zaprosisz Go do swojego serca, w którym stworzysz przestrzeń, żeby Go posłuchać, możesz poprosić Boga o otwarte, słuchające serce.

Czas tej modlitwy powoli dobiega końca. Możesz teraz wrócić do jakiegoś poprzedniego punktu medytacji, możesz jeszcze raz rozważyć poruszenia jakie miały miejsce podczas tego czasu, a może masz jakiś inny pomysł na to jak spędzić ostatnie minuty tego czasu, który jest zarezerwowany tylko dla ciebie i Boga. Postaraj się dostrzec piękno daru jakim jest ten czas i podziękuj za niego. 

Ojcze nasz…

+

Related posts