Scroll to top
© 2021, Theofeel

Spróbuj się wyciszyć. Uświadom sobie, z kim chcesz teraz rozmawiać. Zacznij od znaku krzyża i poproś Ducha Świętego, aby prowadził Cię w czasie tej modlitwy i aby wszystko, co będzie się teraz działo, było skoncentrowane na Bogu.

OBRAZ: Wyobraź sobie zieloną łąkę, na której pasą się owce. Są spokojnie wiedzą, że nic im nie zagraża ponieważ pomiędzy nimi chodzi pasterz i ciągle ich dogląda.

PROŚBA: Proś o pełne oddanie się w ręce i opiekę Jezusa.

  1. «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych».

    Owczarnia to teren ogrodzony, na którym przez noc przebywają owce, strzeżone przez odźwiernego. Gdy rano przychodzi pasterz, odźwierny otwiera mu bramę. Każdy inny, kto nie wchodzi przez bramę jest złodziejem lub rozbójnikiem. Swego pasterza owce poznają po głosie, ufają mu i czują się z nim bezpiecznie. A gdy pasterz wyprowadza je na pastwiska, idą za nim i słuchają jego głosu. Między pasterzem i owcami istnieje osobista, intymna więź: pasterz zna każdą owcę po imieniu. Jak często wiemy lepiej, co jest dla nas dobre i kogo należy słuchać. Pomyśl o tym przez chwile i zobacz te momenty w Twoim życiu, kiedy postanowiłeś robić po swojemu (nie muszą to być spektakularne gesty czy czyny) i choć chciałeś dobrze, to wyszło fatalnie. Czy czegoś Cię to nauczyło?

  2. « Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości».

    Nikt nie zrozumiał przypowieści o bramie, dlatego Jezus mówi jeszcze jaśniej, wyjaśniając swoją przypowieść: JA jestem bramą owiec, czyli jedynym i właściwym, przez Boga posłanym Pasterzem ludzkości, który po to przyszedł na świat, aby dać ludziom życie Boże w obfitości, poczucie bezpieczeństwa i pełną radość. Dzięki Bogu owce mają wewnętrzny instynkt: poznają, kto jest prawdziwym pasterzem. Każdy, kto w zaufa Mu i uwierzy w Niego, będzie zbawiony. Cóż to jest ta obfitość w moim sercu? Był czas kiedy wciąż było mało, patrząc oczami tego świata. Im człowiek więcej posiadał tym więcej brakowało. Trzeba było dopiero doświadczyć ogołocenia, trudnych doświadczeń, aby na nowo się narodzić, odkryć wartości, które dają wolność, którymi mnie obdarza sam Bóg. Proszę Cię Panie obdarz mnie łaskami, które w tym czasie najbardziej są mi potrzebne, otwórz moje oczy i uszy i uwrażliwiaj na Twój głos.

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym, czego doświadczyłeś w czasie tej modlitwy.

Zakończ odmawiając “Ojcze nasz”.

+

Related posts