© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – Niedziela Miłosierdzia Bożego


ad_theo - 23 kwietnia 2017 - 0 comments

Dziś spotkasz się z jedynym Bogiem, Stwórcą, Panem Nieba i Ziemi. Postaraj się, aby wokół ciebie panowała cisza, aby nic nie zakłócało ci tego spotkania i abyś mógł usłyszeć głos swojego Zbawiciela. Bóg w tym szczególnym dniu pragnie cię upewnić o swojej miłości, opiece, trosce i przede wszystkim o miłosierdziu.

OBRAZ: Spróbuj w tej modlitwie wyobrazić sobie Jezusa Zmartwychwstałego, który z wielką miłością wpatruje się w ciebie, który przenika twoją duszę. Wpatruj się w Jego oblicze. Zobacz, On swoją ręką przygarnia Cię do Siebie.

PROŚBA: Proś w tej modlitwie o miłosierdzie dla siebie i całego świata.

  1. „Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.”

    Jezus przychodzi do apostołów i pozdrawia ich słowami „Pokój wam”. Jezus zmartwychwstały przynosi pokój. Wypełnił On wolę swojego Ojca, odkupił wszystkie narody świata, całą ludzkość po wieki i przynosi pokój. Wyraźnie skupia się na rzeczywistości, skupia się na tym, co jest tu i teraz. A czy ty myślisz o tym, co jest tu i teraz, czy może żyjesz przeszłością, albo jedynie planujesz nieporadnie, po swojemu na przyszłość, zastanawiając się jak to będzie? Jeśli tak, to czy nie jesteś zmęczony/a takim stanem rzeczy? Jezus posyła apostołów, otrzymują od Niego zadanie, dar odpuszczania grzechów, daje im swojego Ducha, Ducha Świętego. Jak myślisz jakie zadanie Bóg powierza Tobie? Jesteś dla Niego tak samo ważny jak apostołowie.

  2. „Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę.”

    Tomasz stwierdził, że jeśli nie zobaczy, to nie uwierzy. Nic dziwnego, wiedział przecież, że Jezus umarł na krzyżu. A jak jest dzisiaj? Czy jest inaczej? Zobaczę, czy nie zobaczę – jakie to ma znaczenie, kiedy żyję w miłości Boga, kiedy wiem, że On naprawdę jest, żywy blisko mnie. Po świętym Tomaszu i apostołach, byli inni, którzy widzieli Jezusa i jednocześnie ogromnie dużo zrobili, aby przybliżyć nam wszystkim Jego dobroć i miłość (np. święta Faustyna Kowalska).Nie muszę widzieć Boga, żeby wiedzieć, że mnie kocha i pragnie mojego dobra, tego najwyższego dobra, jakim jest zbawienie. Czy tak właśnie jest, czy wierzysz w dobrego Boga, pełnego miłosierdzia dla Ciebie i wszystkich ludzi na świecie?

  3. „A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz /domu/ i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.”

    Czy rozumiesz, że miłosierdzie Boże jest jak lekarstwo dla chorych, trawionych grzechem? Zobacz jak Bóg się o ciebie martwi, gdy widzi jak grzech wyniszcza twoją duszę i pozbawia cię wolności. Boże miłosierdzie jest wspaniałym darem, wyrazem największej miłości wobec ciebie, mnie i każdego człowieka. Nie ma nic wspanialszego od uwolnienia z grzechu i bycia w stanie łaski uświęcającej. Bóg, najwyższy Pan dzisiaj też czyni wiele znaków wobec swoich dzieci zawsze z poszanowaniem naszej wolności i wedle Swego uznania. Oddaj Bogu siebie, swoje życie i sprawy, pozwól, aby to On się zajął tym wszystkim, co jest dla ciebie szczególnie trudne i uciążliwe. Zaufaj Panu, szukaj ukojenia w Jego miłosierdziu, przytul się do serca Jezusa, to naprawdę pomaga.

Na koniec tej modlitwy w szczerości swego serca porozmawiaj z Jezusem, powiedź Mu o tym, co cię dotknęło, poruszyło, co najbardziej przykuło twoją uwagę.

Zakończ słowami modlitwy: „Ojcze nasz”

Related posts