© 2020, Theofeel

Wprowadzenie do modlitwy – Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego


ad_theo - 16 kwietnia 2017 - 0 comments

Usiądź spokojnie, odnajdź w sobie zacisze serca. Wzywaj pomocy Pana, by to ON – Zmartwychwstały – prowadził ten czas. Nie śpiesz się. Zaangażuj swój intelekt, wolę, emocje. OFIARUJ Panu wszystkie swoje myśli, pragnienia, zamiary, decyzje, czyny – na większą Chwałę Bożą.

OBRAZ: Postaraj się wszystkimi swoimi zmysłami wyobrazić sobie piękny duży ogród. Miejsce to niech będzie kolorowe, radosne, swobodne, zachwycające… W tym pięknym ogrodzie jest stół, przy stole radośni biesiadnicy, szczęśliwe twarze, poczucie bezpieczeństwa, miłości, akceptacji. Uroczystość jest przepełniona dobrem. Wśród biesiadników w tym pięknym ogrodzie jest też Jezus Zmartwychwstały – Prawdziwy, Żyjący Bóg. Pozwól sobie być uczestnikiem tego spotkania, wyobraź sobie siebie zaproszonego do stołu, przyjętego bez krzywych spojrzeń, bez zadawania pytań. Poczuj, że tak po prostu jesteś częścią tej czystej radości, uprzejmości, beztroski.

PROŚBA: Owocem tej modlitwy niech będzie napełnienie serca i umysłu obecnością Boga Zmartwychwstałego.

  1. W dzisiejszym pierwszym czytaniu św. Piotr mówi „ Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą”.

    Zastanów się co wiesz o Jezusie. Pomyśl o każdym Jego cudzie z osobna, przywołaj w swojej pamięci jak najwięcej sytuacji, w których Jezus uzdrawiał, wskrzeszał, nauczał… . Jaki jest Twój stosunek do tego. Jaki jest Twój Bóg, Jezus?

  2. „Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem..”.

    Jezus Zmartwychwstały nie zważa na Twoje i moje niedociągnięcia. Ale niefortunnie, nasze ludzkie ograniczone myślenie może nas skutecznie izolować od Jego miłosierdzia. On przyszedł na świat by uzdrawiać, zmieniać oblicze Ziemi, a przede wszystkim, by kochać. Dziś zaprasza nas do wspólnego ucztowania. Wierzysz w to? Może się też zdarzyć, że jakieś „kwasy” (wątpliwości, zmartwienia, zabieganie, poczucie niegodności, niewystarczalności … może coś innego, tylko Ty to wiesz) przeszkadzają Ci przyjąć to zaproszenie. Pomyśl, że tak naprawdę dla Wszechmogącego Boga one w ogóle nie są ważne. Dla nas odrobina kwasu, którą (chcąc lub nie) nosimy w sobie może zepsuć (ciasto) uroczystość – życie tu, teraz, pośród bliskich. On zaprosił Cię na przyjęcie, by cieszyć się obecnością. Nawet jeśli chcesz się z jakiegoś powodu uciekać, On chwyci Cię za rękaw i powie coś w stylu: zostań, i ciesz się z nami. Zmartwychwstanie, wyzwolenie jest realne. Popatrz i zdecyduj. On Jest. Alleluja!

  3. „Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy” – jesteśmy zaproszeni do świętowania, do niesienia nowiny o Zmartwychwstaniu innym. Trwaj z tym słowem, spróbuj odnaleźć to, co możesz zrobić, do kogo pójść, by zanieść mu odrobinę radości z Uczty do której zostałeś zaproszony. Trwaj w radości świętowania przy wspólnym stole w pięknym zachwycającym ogrodzie.

Powierz Bogu w bezpośredniej modlitwie swoimi słowami to, co jest owocem medytacji. Dziękuj, proś, przepraszaj, powierzaj, co ważne, chwal Go – jakkolwiek serce czuje. Niech to odnosi się do całości modlitwy i niech nade wszystko będzie szczerym spotkaniem z osoba Jezusa.

Ojcze Nasz

+

Related posts