Scroll to top
© 2021, Theofeel

Kochaj przyjaciela i bądź mu wierny
(Syr, 27,17a)

Przyjaźń wydaje się być czymś tak naturalnym – mamy obok ludzi, którzy są nam bliscy i to jest normalne.

“W 4 części Dziadów Pustelnik mówi, że jeżeli zawiera się małżeństwo to umiera się dla przyjaciół, a rodzi na nowo dla jednej osoby- współmałżonka. Według mnie z przyjaźnią jest podobnie, z taką różnicą, że umieramy dla siebie (ja rezygnuję z własnego ego), a rodzimy się dla innych ludzi. Chcę przez to powiedzieć, że przyjaźń to jest przede wszystkim poświęceniem się dla drugiej osoby” ~N

Nawet Pismo Święte mówi nam o tym jak ważna jest przyjaźń. Ale czym ona jest dla nas?

“Przyjaźń to dla mnie ufanie sobie nawzajem i rozumienie swoich potrzeb” ~G.

Żaden człowiek nie chce być sam. To naturalny odruch. Tak jak nowonarodzone dziecko kładzie się na brzuchu matki, aby było bezpieczne, tak każdy z nas szuka bezpieczeństwa i zaufania w przyjaźni.

Pamiętacie grafikę, która jakiś czas temu krążyła w Internecie. “Bóg nie mógł być wszędzie, dlatego stworzył babcię”? Całkiem podobnie jest z przyjacielem. Jest on znakiem Bożej łaski w naszym życiu.

“Przyjaźń to jak bardziej martwisz się o kogoś niż o siebie, gdy nie musisz się pytać o co chodzi, tylko wiesz. Przyjaźń to też wspieranie się nawzajem i nie negowanie swoich szans czy marzeń.” ~M.

Kiedy mamy różnego rodzaju duchowe problemy zwykle zdecydowanie łatwiej powierzyć je komuś, aby je przemodlił czy doradził co powinniśmy zrobić. Bo zwrócenie się do Pana Boga, nie zawsze jest dla nas oczywiste.

Człowiek, który ma prawdziwych przyjaciół nie będzie czuł się sam, a jeśli nawet, zawsze ma do kogo się zwrócić. To bardzo istotne szczególnie w kwestii wiary.

“Przyjaźń – jest dla mnie siłą bez względu na wszystko. Czymś niezależnym do czasu, wydarzeń, miejsca. Jest darem niezależnym od nas. Nie wiemy dlaczego z kimś się rozumiemy od razu z innym tylko jako znajomymi. Możemy rozmawiać ze sobą całe dnie, a i tak mamy o czym. To jest przyjaźń. I nigdy nic jej nie zniszczy, bo im więcej przeszła tym bardziej jest nieugięta”. ~s. T

O przyjaźni nie trzeba wiele mówić. To znaczy – nie trzeba ciągle powtarzać “jesteś moją przyjaciółką”. To wszystko dobrze się wie. To jest sedno przyjaźni – świadomość bratnich dusz, która jest tak oczywista, że nie trzeba o niej mówić.

“Dla mnie przyjaźń jest to przede wszystkim..OBECNOŚĆ. Trwanie przy bratniej duszy, w każdym momencie. Kiedy jest się szczęśliwym i kiedy czujesz, gdy twój przyjaciel dosięga dna… Gdy nie masz pojęcia co powiedzieć, jak ukoić ból, nie rozumiesz, czujesz ze nie masz nic do powiedzenia, kiedy nie wiesz co poradzić, ale po prostu jesteś. Jesteś. I to wystarcza. I nie potrzeba ciągłego potoku słów, możecie siedzieć i milczeć. I cisza jest dla was przyjacielem a nie wrogiem, którego się lękacie. W każdym momencie, choć nie zawsze razem. Tak różni, odmienni, zainteresowani przeciwnościami. Choć często w innym gronie i miejscu, a jednak zawsze razem. JESTEŚCIE. Z upadkami, kłótniami, łzami bólu i radości. Ale jesteście i nic tego nie zmienia. To jest przyjaźń.” ~I

Przyjaźni tak pięknej jak ta opisana w wypowiedziach moich Przyjaciół życzę każdemu! Ale przede wszystkim prawdziwej, głęboko osadzonej w miłości i pokorze – przyjaźni z Panem Bogiem.

Maria Styś

Related posts

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *